„Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie”
- Harmonogram wsparcia dzieci oraz nauczycieli w projekcie „Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie”
- Rozpoczynamy rekrutację uzupełniającą do projektu „Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie”
- „Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie”
- Rozpoczynamy rekrutację do projektu „Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie”
- Dla Kochanych Mam – wyjątkowe życzenia od klasy 4a
- Kreatywni na matematyce
- Chemia i biologia w praktyce!
- Zajęcia językowe: Multidisciplinary STEAM
- Zajęcia rozwijające z informatyki
- Uczniowie badają chemię od kuchni
- Szkolne laboratorium ujawnia prawdę o domowej chemii!
- Alchemia w fartuchach
- Menu z piekła rodem: Dlaczego po lekcji chemii nikt nie miał ochoty na mozzarellę?
Szkolne laboratorium ujawnia prawdę o domowej chemii!
Wielkie pranie i kwaśne miny: Szkolne laboratorium ujawnia prawdę o domowej chemii!
Czy cola faktycznie mogłaby rozpuścić gwóźdź, a mydło jest tak łagodne, jak twierdzi reklama? Na te pytania postanowili odpowiedzieć młodzi naukowcy unijnych zajęć biologiczno-chemicznych realizowanych przez Beatę Góreczną w ramach projektu Innowacyjna nauka w Szkole Podstawowej nr 9 w Kutnie.
Wyposażeni w sok z czerwonej kapusty, próbówki i potężną dawkę ciekawości, przeprowadzili wielkie badanie odczynu substancji codziennego użytku. Efekty? Nie obyło się bez zaskoczeń, spektakularnych zmian barw i... kilku kwaśnych min.
Eksperyment przypominał magiczny pokaz, podczas którego uczniowie wzięli pod lupę (i pod pipetę) m.in. sok z cytryny, ocet, colę, mydło, sodę oczyszczoną oraz proszek do prania. Rola głównego sędziego przypadła fioletowemu wywarowi z kapusty, który w kontakcie z domowymi płynami zaczął szaleć na palecie barw, precyzyjnie określając ich pH.
W strefie kwasowej bezkonkurencyjne okazały się sok z cytryny i ocet. Po dodaniu wskaźnika próbówki natychmiast rozbłysły intensywną, krwistą czerwienią, idealnie współgrającą z wyrazem twarzy uczniów, którzy odważyli się wcześniej powąchać ocet. Z kolei domowa chemia, na czele z proszkiem do prania i mydłem, pokazała swoje drugie, zdecydowanie zasadowe oblicze, barwiąc się na głęboki zielony kolor. Najwięcej emocji wzbudziła soda oczyszczona, która po ciężkich negocjacjach w próbówce ostatecznie udowodniła swój zasadowy odczyn.
Dzięki tym badaniom uczniowie nie tylko opanowali sztukę odczytywania skali pH, ale też zrozumieli, dlaczego proszek do prania potrafi wysuszyć skórę i dlaczego cola tak dobrze radzi sobie z kamieniem w czajniku.
